wtorek, 5 lutego 2013

Red revolution

Dzisiejsza pogoda mile mnie zaskoczyła, dawno nie było tak pięknie i słonecznie! Od dawna chodziła za mną czerwona koszula, tę znalazłam w szafie mamy i wydała mi się idealna na dzisiejszy dzień . Czerwień gra tu główną rolę i idealnie współgra ze wzorzystymi spodniami . Czarne buty i dwie bransoletki dopełniają całość . Zapraszam do oglądania :)

shirt- my mum/ trousers- stradivarius/shoes- local shp/ brancelets-allegro/ fake fur-mohito








 xoxo,
N.







11 komentarzy:

  1. ładnie Ci w czerwonym :) ja czasem też podkradam mamie rzeczy :)
    Pozdrawiam Julka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja też często zaglądam do szafy mamy, bo można tam znaleźć fajne perełki :) Podobają mi się Twoje spodnie. Pozdrawiam;*

    OdpowiedzUsuń
  3. szczerze bardzo fajna koszula, fajnie, że ją wytrzasnęłaś z szafy mamy:) bardzo Cie rozświetla i ożywia, co jest mega plusem:) bransoletki kolce- zawsze na tak:D
    obserwuję, bo jakże inaczej i zapraszam do siebie ! wpadaj częściej, pozdrawiam!!
    http://girlnamegianna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. the red shirt is so perfect........
    xx

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny blog (:
    obserwuję i likuje
    zaprasza do siebie (:

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna czerwona koszula! bardzo fajny zestaw. ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetny look! Dziękuję za komentarz :) Może będziemy obserwować siebie nawzajem? Daj znać ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. wzór na spodniach jest genialny! I bardzo fajne jego połączenie z czerwienią! ;d

    OdpowiedzUsuń